WARSZTATY (1)

Warsztaty ogrodnicze dla dzieci. Relacja – inspiracja.

Gdy nie można zabrać dzieci do ogrodu, trzeba zabrać ogród do dzieci. Ta myśl przyświecała mi, gdy postanowiłam zaprosić kilkoro przedszkolaków i zorganizować dla nich małe warsztaty ogrodnicze. Przygotowanie takich warsztatów nie jest pracochłonne. Trzeba pamiętać, że zajęcia muszą być dostosowane do wieku dzieci i na tyle atrakcyjne, by nie znudziły się po kilku minutach. U mnie wybór padł na sadzonki truskawek (bo dzieci lubią truskawki) oraz cebulki dymki (bo przynoszą szybki efekt w postaci szczypiorku).

zabawy z dziecmi, ogrodnictwo z dziecmi, jak zająć czas dzieciom

Przepis na dobrą zabawę:

  • doniczki gliniane i/lub plastikowe;
  • kreda;
  • keramzyt;
  • ziemia;
  • sadzonki np. truskawek, poziomek;
  • cebula dymka;
  • łopatki, konewki (najlepiej po jednym komplecie na dziecko);
  • woda do podlewania.

dzieci, sadzenie truskawekDzieciaki dostały pudełko kredy, by samodzielnie ozdobić swoje doniczki. Myślę, że byłyby jeszcze szczęśliwsze, gdyby dostały farby i pędzle 🙂

2

Do doniczek wsypaliśmy keramzyt i ziemię. W idealnym świecie napisałabym, że dzieci z zainteresowaniem słuchały do czego roślinom potrzebny jest drenaż. Niestety…. 🙂

zabawy dla dzieci, sadzenie truskawek, ogród z dziecmi

Gdzieś między kłótniami o łopatkę i  dostęp do ziemi, udało się nam posadzić truskawki 😉

zabawy z dziecmi w ogrodzie, ogród z dziećmi, czym zająć dzieci na działce

Na wyczerpanych ogrodników czekały kolorowe przekąski. Chciałoby się napisać, że „prosto z grządki”, ale na własne jeszcze czekamy :).

czym zająć dzieci w ogrodzie, ogrodnictwo z dziećmi, zabawy dla dzieci

Posadziliśmy też cebulę dymkę na szczypiorek. W końcu wszystkie dzieci bardzo lubią szczypiorek i doceniają jego walory smakowe, szczególnie na kanapkach z twarożkiem i rzodkiewką 😉 Najważniejsze, że sadzili ogonkiem do góry!

ogrodnicze zabawy z dziecmi, ekologicznie z dziecmi

W drugiej części zorganizowaliśmy poszukiwanie skarbów. Dzieci biegały po całej okolicy w poszukiwaniu kolejnych części mapy, która doprowadziła ich do skarbu (czyli do mnie ;)). Nagrodą były magiczne fasolki do samodzielnego wysiania w domu.

Jak widać nie trzeba mieć własnego ogródka by zacząć uprawiać z dziećmi choćby truskawki i szczypiorek.  O zaletach „ogrodnikowania” z dziećmi będę jeszcze wielokrotnie pisała, bo czym skorupka za młodu…. Bardzo zachęcam Was do zorganizowania dzieciom takich warsztatów ogrodniczych. Jest to świetny sposób na integrację zarówno dzieci jak i ich rodziców. Musicie tylko zaopoatrzyć się w duży zapas cierpliwości i dobrego humoru!

 

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *