bazylia (2)

Jak wysiać bazylię – krok po kroku

Bazylia to chyba jedno z najchętniej wybieranych ziół, zarówno w formie świeżej jak i suszonej. Hipermarkety kuszą nas zielonymi, pachnącymi krzaczkami, jednak w ich ofercie znajdziemy zazwyczaj jedną odmianę – bazylię właściwą. To wielka strata dla jej miłośników wszak bazylia występuje na świecie w ponad 100 odmianach, a co najmniej kilkanaście z nich jest dostępnych w Polsce. W sklepach ogrodniczych dostaniemy nasiona bazylii cytrynowej, cynamonowej, greckiej, czerwonej, tajskiej i wielu innych. W jednym z pierwszych lat mojego „ogrodnikowania” dopadło mnie bazyliowe szaleństwo – na parapecie udało mi się wyhodować 7 jej odmian!

Jest to świetna roślina dla każdego kto dopiero rozpoczyna swoją przygodę z ogrodnictwem. Jest łatwa w uprawie i szybko rośnie – już po kilku tygodniach można uszczykiwać (czyli obrywać) zielone listki.

To jak? Zaczynamy?

IMG_5671hagrid

Na początek potrzebujemy:
– doniczki (ja użyłam glinianej o średnicy 12 cm);
– drenażu – czyli np. kamyczki (to te białe) lub keramzyt (te brązowe), które ułożone na dnie doniczki umożliwią odpływ nadmiaru wody;
– ziemi – tę najlepiej zakupić świeżą, przeznaczoną do roślin warzywnych lub uniwersalną (ja zastosowałam zwykłe podłoże warzywne);
– nasion (u mnie bazylia cynamonowa);
– ewentualnie: folię spożywczą, znaczniki.

IMG_5678hagrid

Na dno doniczki wsypujemy warstwę kamyczków (około 2-3 cm).

IMG_5679hagrid

I przysypujemy ziemią…

IMG_5681hagrid

…aż dotrzemy około 1-2 cm poniżej krawędzi doniczki.

IMG_5685hagrid

Następnie podlewamy. Gdybyśmy zrobili to po wysianiu nasion, woda mogłaby je wypłukać (spłynęłyby w dół doniczki i nie miałyby szansy wykiełkować).

IMG_5889hgrid

I siejemy! Na doniczkę o średnicy 20 cm powinno się posadzić maksymalnie 10 roślin. Ja wsypałam około 20 nasion (doniczka o średnicy 12 cm) i zmierzam część z nich wyrwać w miarę wzrostu.

IMG_5711hagrid

Po wysianiu można dodatkowo spryskać nasiona wodą. Jak widać, już po kilku chwilach nasiona zmieniają kolor na bladoniebieski. Nasiona lubią kiełkować w świetle, nie trzeba zatem ich przysypywać warstwą ziemi.

IMG_5902hagrid

Doniczkę możemy przykryć folią spożywczą co zapewni nasionom odpowiednią wilgotność. Folię trzeba podziurkować by zapewnić dopływ powietrza. Co najmniej dwa razy dziennie (przed pracą, po pracy:) doniczkę należy przewietrzyć by zapobiec rozwojowi pleśni (jak zobaczycie biały nalot na ziemi to to właśnie to :)). Doniczkę ustawiamy w ciepłym i słonecznym miejscu – optymalna temperatura kiełkowania to 20-25 stopni.

IMG_5753hagrid

Na koniec doniczkę możemy opisać – czasem człowiekowi zdarza się zapomnieć co gdzie wysiał 😉

Bazylia to roślina lubiąca ciepło i słońce, najlepiej więc uprawiać ją od wiosny do jesieni. Mimo kilku prób nie udało mi się jej wyhodować zimą – roślinki albo zatrzymywały swój wzrost na kilku centymetrach albo wyciągały łodyżki w górę nie tworząc liści. Nie wysiewajcie też dużej ilości nasion na małej powierzchni. Rośliny będą sobie zasłaniały dostęp do słońca i urosną słabe. Nadmiar zawsze możecie usunąć (wybierając najsłabsze egzemplarze) bądź przepikować (czyli przesadzić) do innej doniczki.

Pamiętajcie by nie zrażać się ewentualnymi niepowodzeniami! Następnym razem na pewno się uda:)

 

 

You may also like...

12 Responses

  1. Themama pisze:

    Ok. Namówiłaś mnie:)

  2. Arti pisze:

    Gdzie najłatwiej kupić ziemie i keramzyt?

    • Karolina pisze:

      O tej porze roku są w większości super-hiper-marketów, a przez cały rok znajdziesz je w każdym centrum ogrodniczym.

  3. Karola pisze:

    Dzięki za inspiracje 🙂

  4. madam z. pisze:

    Po jakim czasie nasiona bazylii powinny zacząć kiełkować? Wysiałam swojątrzy dni temu i jak dotąd nasionka zmieniły kolor (prawidłowo) i pokryły się nasionkowym śluzem (jak mniemam po przygodach z kiełkami – również prawidłowo). Ale nie pęcznieją zbytnio i nie przejawiają oznak kiełkowania – czy powinnam im jakoś pomóc?

    • Karolina pisze:

      Witaj na blogu!
      Wiele zależy od temperatury, wilgotności i kondycji nasion, ale po około 5 dniach powinno być już widać wychodzące kiełki. Myślę, że powinnaś dać im 7 dni i jeśli nic się nie wydarzy – wysiać ponownie. U mnie po 8 dniach było już widać pierwsze zielone listki. Póki co możesz jedynie dbać o to by miały stale wilgotno 🙂 Powodzenia!

      • madam z. pisze:

        Wykiełkowała, hura! Teraz mam nowy problem: wysiałam za dużo nasion na doniczkę i zaraz mi się roślinki uduszą, ale internet mówi, że mam poczekać, aż pojawią się liście właściwe. No to czekam. Dzięki za inspirację! 😀

        • Karolina pisze:

          To się naczekałaś 🙂 Internety mogą mieć trochę racji, u mnie przed pojawieniem się liści właściwych padło około 1/3 roślinek – to chyba najbardziej krytyczny moment 🙂

  5. Marta pisze:

    Dajesz motywację! I udało mi się ! Piszę by się pochwalić sukcesem! i radością! Moja pierwsza bazylia, pierwsze doświadczenie, i rośnie jak szalona! Jestem z siebie dumna. I tu podziękowania płyną ku twojej osobie! Pozdrawiam.

    • Karolina pisze:

      Dziękuję za mega pozytywny komentarz! Też jestem z Ciebie dumna 🙂 I zachęcam do dalszych eksperymentów!

  6. Marta pisze:

    Jeszcze chciałam zadać pytanie, może trochę głupie, no ale kto pyta nie błądzi…
    Napisałaś : już po kilku tygodniach można uszczykiwać zielone listki.
    Uszczykiwać? Czyli co to znaczy?
    Dla mnie to by się od razu słownik pojęć ogrodniczych chyba przydał…
    Pozdrawiam

    • Karolina pisze:

      Uszczykiwać to po prostu obrywać, obskubywać 🙂 W sumie bez sensu napisałam, zaraz zrobię korektę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *