jak podlewać warzywa, pomidory, rzodkiewkę, podlewanie roślin w doniczkach, czym podlewać, o jakiej porze, kiedy podlewać, podlewanie w ogrodzie, na działce, uprawa warzyw, papryki, podlewanie roślin w donicach

Jak podlewać rośliny w domu i w ogrodzie

Tego, że rośliny potrzebują do życia wody nie trzeba nikomu tłumaczyć. Jej niedobór hamuje ich rozwój, może także spowodować przyspieszone kwitnienie. Rzodkiewki stają się łykowate i parcieją. Kalarepy pękają. Papryka wydaje mniejsze i mało mięsiste owoce. Marchewki tworzą korzenie cienkie, chude i rozwidlone.

Przed nami najgorętsze miesiące w roku. Sprawdźcie jak podlewać rośliny, by przynieść im więcej pożytku niż szkody :).

jak podlewać warzywa, pomidory, rzodkiewkę, podlewanie roślin w doniczkach, czym podlewać, o jakiej porze, kiedy podlewać, podlewanie w ogrodzie, na działce, uprawa warzyw, papryki

Jak często podlewać?

Podlewanie to nie nauka ścisła, nie da się napisać ile dokładnie wody potrzebuje dana roślina. To zależy od wielu czynników – gatunku rośliny, jej wielkości, wielkości i koloru doniczki, rodzaju podłoża, temperatury, wilgotności, opadów, nasłonecznienia… Podstawowa zasada to podlewać rzadziej, ale obficiej. Jeśli podlewamy często, ale małą ilością wody to nie wsiąka ona w głąb ziemi (lub doniczki). Roślina tworzy wówczas płytki system korzeniowy (tzn. buduje korzenie tylko w wierzchniej warstwie gleby). Gdy przestaniemy ją regularnie podlewać, nie będzie mogła pobrać wody z głębszych warstw gleby, a wierzchnie korzenie zginą.

Podlewając rośliny należy uwzględniać ich indywidualne wymagania. Niektóre lubią mieć stale wilgotne podłoże, innym dobrze zrobi chwilowe przesuszenie. Np. pomidory podlewam dopiero jak wierzchnia warstwa ziemi lekko się przesuszy. Papryka natomiast, jak wynika z moich obserwacji, lubi mieć podłoże stale wilgotne. Obserwujcie zatem swoje rośliny uważnie i pamiętajcie, że lepiej przesuszyć niż przelać.

Na działce podlewać powinniśmy tak, by ziemia była wilgotna około 10- 15 cm wgłąb. Niestety ciężko to sprawdzić w praktyce. Można spróbować wykopać obok dołek lub po prostu wbić w ziemię drewniany patyczek. O ile rośliny domowe podlewam często (truskawki w 0,5 litrowych glinianych doniczkach nawet dwa razy dziennie), to na działce staram się robić to tylko wtedy gdy konieczne. Zależy mi, by rośliny nie rozleniwiały się, a budowały mocny system korzeniowy i były możliwie niezależne od mojej pomocy :).

jak podlewać warzywa, pomidory, rzodkiewkę, podlewanie roślin w doniczkach, czym podlewać, o jakiej porze, kiedy podlewać, podlewanie w ogrodzie, na działce, uprawa warzyw, papryki, podlewanie roślin w donicachW jaki sposób podlewać?

  • Nie należy wylewać jednorazowo całej zawartości konewki w jedno miejsce/do jednej doniczki. Woda musi mieć czas by się wchłonąć. Najlepiej podlewać po trochu każde miejsce/doniczkę przechodząc kilkukrotnie wzdłuż grządki (parapetu, balkonu :)).
  • Nie polewamy po liściach (szczególnie pomidorów!). Strumień wody kierujemy pod roślinę. Moczenie liści sprzyja rozwojowi chorób i pleśni.
  • Do podlewania na działce nie używamy silnego strumienia, wybieramy ten łagodny, imitujący strumień konewki ;). Silny strumień wypłucze ziemię i zniszczy strukturę gleby wokół rośliny. Poza tym, odbijające się od ziemi krople opadają na roślinę co jest dla niej niekorzystne (patrz wyżej). Podlewając w domu zazwyczaj używamy konewki więc nie ma tego problemu :). Ze szczególną troską podlewamy kiełkujące nasiona, tak by ich nie wypłukać na dno doniczki. Najlepiej używać do tego spryskiwacza.

jak podlewać warzywa, pomidory, rzodkiewkę, podlewanie roślin w doniczkach, czym podlewać, o jakiej porze, kiedy podlewać, podlewanie w ogrodzie, na działce, uprawa warzyw, papryki, podlewanie roślin w donicachCzym podlewać?

Do podlewania na działce najlepsza jest deszczówka, którą można gromadzić w beczkach. W beczce możemy też przechowywać wodę z kranu by się ogrzała i „odstała”. Ja beczki nie posiadam (jeszcze!), podlewam zatem zwykłą wodą prosto z kranu. Woda z kranu jest zimna i może stresować rośliny takie jak dynie, pomidory i ogórki, które lubią wodę w temperaturze otoczenia (15 – 20°C). Szok tempraturowy może powodować zahamowanie wzrostu, żółknięcie liści oraz zrzucanie kwiatów i zawiązków. Dlatego rośliny te podlewam w pierwszej kolejności, zużywając wodę, która ogrzała się w wężu i w rurach biegnących płytko pod ziemią.

Podlewając rośliny w domu także najlepiej wykorzystać do tego wodę odstaną, w temperaturze otoczenia. „Najlepiej” nie oznacza najprościej, ciężko bowiem zgromadzić na balkonie kilkadziesiąt litrów wody, tak by w upały podlać kilkanaście (kilkadziesiąt….) doniczek poustawianych w całym mieszkaniu. Swoje rośliny podlewam wodą z kranu, jedynie w przypadku pomidorów dbam by była mniej więcej w temperaturze pokojowej.

Kiedy podlewać?

Najlepszą porą jest wczesny ranek lub popołudnie/wczesny wieczór (tak by rośliny zdążyły obeschnąć przed południowym słońcem lub nocą). W nocy parowanie wody jest mniejsze, woda zdąży zatem wsiąknąć głęboko w ziemię. Pamiętajcie, by nie podlewać roślin w pełnym słońcu. Kropelki wody mogą zadziałać jak soczewka i poparzyć rośliny.

jak podlewać warzywa, pomidory, rzodkiewkę, podlewanie roślin w doniczkach, czym podlewać, o jakiej porze, kiedy podlewać, podlewanie w ogrodzie, na działce, uprawa warzyw, papryki, podlewanie roślin w donicach

Podlewanie to jedna z moich ulubionych czynności, zawsze relaksuje mnie i uspokaja. W upalne dni wynoszę na balkon kilkadziesiąt litrow wody (w 1,5 litrowej konewce!). A wy jak radzicie sobie z podlewaniem? Zachęcam Was do podzielenia się doświadczeniami w komentarzach!

You may also like...

3 Responses

  1. Początkujaca ogrodniczka pisze:

    Zdjęcia jak zwykle super. A co do podlewania to juz sie przekonałam na przykładzie trawnika, który bez wody zrobił sie suchym stepem . Zepsuł sie kran, maż nie ma czasu i takie tam:) Na szczęście o inne uprawy zadbałam konewką:))

  2. Gabi pisze:

    Podlewanie to jeden z moich ulubionych rytuałów związanych z uprawą roślin. W tym roku po raz pierwszy posadzilam pomidorki koktajlowe i z pewnością skorzystam z Twoich rad 🙂
    Tak mi się nasunęło, że zbieranie deszczówki ma jeszcze jedną zaletę – ekologia. W ten sposób zużywamy zdecydowanie mniej wody pitnej 🙂

    • Karolina pisze:

      Niewątpliwie masz rację. Ostatnio policzyłam, że na same rośliny balkonowe zużywam około 30 litrów wody dziennie (w słoneczny dzień). Myślę, że szybko zauważę różnicę w rachunku za wodę…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *